Logo baner Zamki Polskie - serwis historyczno - krajoznawczy

       
 

Ikonka - zamek
KRASNYSTAW
¤ Średniowieczny zamek królewski (zniszczony) ¤






Ocena


Jeśli odwiedziłeś(aś) już ten zamek/dwór obronny, oceń go!

Jeśli podoba Ci się ta strona, wesprzyj ją w Google!  

Opis


Ozdobna pierwsza litera całkowicie zniszczony krasnostawski zamek stał nad rzeką

Z kroniki

W Kronice A. Gwagnina z 1578 roku czytamy "Krasnystaw miasto murowane nad jeziorem [...] zamek w równinie nad temże jeziorem murowany".
Wieprz. Obecnie na jego miejscu znajduje się Zespół Szkół Zawodowych oraz miejski amfiteatr, którego budowa w latach 70-tych XX w. doprowadziła do zagłady sporych pozostałości warowni ukrytych pod ziemią. Dziś widać tylko rów przy amfiteatrze będący starym korytem Wieprza a jednocześnie fosą zamkową. Resztki fundamentów można by jednak jeszcze znaleźć pod powierzchnią ziemi.
Zamek był schronieniam dla okolicznej ludności podczas wojen, głównie najazdów tatarskich. Z czasem wykształciło się przy nim podgrodzie, na którym zamieszkali kupcy i rzemieślnicy. Sam zamek wg opisu z XVII wieku otoczony był podwójnym murem z gankami strażniczymi łączącymi się z basztami oraz systemem wałów i fos. Sporych rozmiarów wieża bramna miała dwie kondygncje z dwoma komnatami na dole i aż ośmioma na górze. Odbywały się w nich posiedzenia sądu. Zamek ozdobiono później attyką i utworzono trzecią kondygnację mieszkalną.
Kilka pozostałości po zamku można zobaczyć w Muzeum Regionalnym w Krasnymstawie. Są to nadproża wydobyte z Wieprza, fragment późnogotyckiego portalu wkomponowanego w pałac biskupi przy kościele św. Franciszka w Krasnymstawie i nadproże z bramy zamkowej wywiezione przez Izabelę Czartoryską do Puław.


Plan

Powrót na górę


Plan zamku krasnystaw
Plan ruin zamku z XVIII wieku
Źródło: Nie istniejący zamek w Krasnymstawie, L. Grajewski, 1988



Historia

Powrót na górę

Ozdobna pierwsza litera krasnystaw został założony w XII wieku przez rycerza Szczeka. Gród od jego nazwiska nosił wtedy nazwę Szczekarzew. Był on wielokrotnie najeżdżany przez Tatarów. Murowany zamek powstał w XIV wieku, być może na miejscu drewnianego.

  • 1356 r. - Kazimierz Wielki nakazał budowę zamku otocznego fosą nad samym Wieprzem, w odległości ok. 700 m na południe od dawnego grodu ruskiego. Aby zapewnić zamkowi wystarczającą ilość wody wykopano też duży staw. Od niego podobno powstała później nazwa Krasnystaw
  • 1426 r. - król Władysław Jagiełło lecząc nogę złamaną na polowaniu ufundował na zamku kaplicę św. Anny
  • 1490 r. - zamek był siedzibą biskupów chełmskich (po Hrubieszowie)
  • kon. XV-pocz. XVI w. - najazdy tatarskie doprowadziły warownię do ruiny
  • 1505 r. - Aleksander Jagiellończyk odbudował i zmodernizował zamek. Otoczył go dodatkowym pierścieniem fos i wałów

    XVII -owieczna lustarcja

    Lustracja przeprowadzona po "potopie" szwedzkim tak opisuje zamek: Jest w tym mieście zamek nad rzeką Wieprzem murem wkoło obwiedzoiony. Brama jest z przyjazdu Maksymilianowska nazwana, w której było izdeb 2 i komnat 2 i górne mieszkania funditus popalone i w niwecz obrócone [...] Ganki dookoła i baszt 3 i te popalone. [...] Przez ogień ten zamek był spustoszał i zrujnowany został, który WJMP starosta naprawuje."
  • II poł. XVI - zamek był własnością hetmana i kanclerza wielkiego koronnego Jana Zamoyskiego. Przebudował on średniowieczną warownię dodając m.in. jedno piętro, nową linię murów obwodowych i lepszy system obronny z fosami oraz wałami
  • 1558 r. - w 3 letnich miesiącach w zamku gościł król Zygmunt August. Stąd organizował obronę Rusi przed Tatarami i tu zwołal zjazd senatorów z całego kraju
  • 1588 r. - w zamku osadzono wziętego do niewoli arcyksięcia Maksymiliana Habsburga. Odwiedził go tu król Zygmunt III Waza z całym dworem i kilkoma senatorami. Podarował tu więźniowi piękną korocę z zaprzęgiem złożonym z 8 białych koni (król potajmnie knuł plany zrzeczenia się polskiej korony na rzecz Habsburgów za sporą gratyfikację). Na pamiątkę tego wydarzenia dwukondygnacyjną wieżę bramną w której trzymano arcyksięcia nazwano Maksymiliańską. Zamek zyskał w tym czasie fortyfikacje bastionowe
  • 1616 r. - wielki pożar spustoszył zamek
  • XVI - XVII w. - miasto w tym i zamek było pustoszone przez najazdy wojsk szwedzkich, saskich, moskiewskich, kozackich oraz przez zarazy. Zniszczony zamek został odbudowany, ale jego wygląd uległ dużej zmianie
  • 1787 r. - po drodze do Kaniowa, w zamku zatrzymał się wraz z dworem król Stanisław August Poniatowski podejmowany przez stareostę Kickiego. Jak wspomina Adam Naruszewicz "zamek ten starożytny w całości swojej utrzymany zawsze i nowemi murami powiększony, dostatecznym był dla wygód JK Mości, i objął wszystkich domowników i sług"
  • 1794 r. - w czasie powstania kościuszkowskiego wojska rosyjskie zajęły miasto i spaliły zamek
  • 1811 r. - w mieście wybuchł wielki pożar. Rozebrano wtedy zrujnowany już zamek i wykorzystano jako budulec do odbudowy części spalonych kamienic i ratusza
  • 1816 r. - wg ówczesnej relacji z zamku pozostały tylko dwie ściany a 8 lat później teren wyrównano i wybudowano na jego miejscu 2 stajnie dla garnizonu rosyjskiego stacjonującego w budynkach klasztoru augustianów
  • lata 1984-85 - badania archeologiczne doprowadziły do odkrycia resztek fundamentów zamku

    Rekonstrukcja lub stary widok zamku krasnystaw
    Widok zamku w Krasnymstawie w końcu XVIII w. wg Zygmunt Vogla.
    Źródło: "Poznaj swój kraj" nr 1/83



    Słynny więzień

    Zamkiem w Krasnymstawie zwykle nie zajmuje się literatura fachowa, jest natomiast niekiedy wymieniamy przy okazji osadzenia w nim arcyksięcia Maksymiliana, choć i tu spotkałem błędnie podany Zamość. Wydarzenie to było konsekwencją słynnej bitwy pod Byczyną (1588 r.), gdzie hetman wielki koronny Jan Zamoyski pokonał wojska starającego się o polski tron po śmierci Stefana Batorego arcyksięcia Maksymiliana Habsburga (Zamoyski jak i większość szlachty popierał Zygmunta Wazę). W dużej mierze była to bitwa bratobójcza bo u boku Austriaka walczyło wiele polskich oddziałów, kórymi dowodzili przeciwnicy Wazy i Zamoyskiego jak np. rodzina Zborowskich, S. Górka, S. Czarnkowski. Po zwycięstwie hetman nakazał przewieźć Habsburga i jego wyższych rangą żołnierzy do swojego zamku w Krasnymstawie, aby ostatecznie przesądzić sprawę polskiej korony na rzecz Zygmunta Wazy. W obozie pokonanego znaleziono duże łupy, kóre podzielono między żołnierzy, ale wszystkie przedmioty służące do użytku Maksymiliana np. zastawy stołowe zostały mu zwrócone. W Krasnymstawie opiekę nad więźniami powierzono Markowi Sobieskiemu, dziadowi przyszłego króla Polski, który miał dbać aby niczego im nie zabrakło. Stopniowo uwięzieni Austriacy i Niemcy przekonywali się do Zamoyskiego, a nawet zaczęli wychwalali jego "ludzkość". Z podziwem też mawiali że Zamoyski sypia tylko 4 godziny a przez resztę czasu pracuje, natomiast jego przeciwnik Zborowski z którym wcześniej przebywali, tylko 4 godziny pracował a przez resztę czasu balował i spał. Dla arcyka sam fakt kilkumiesięcznego uwięzienia był jednak bardzo upokorzający, wysłał więc poselstwo do Rzymu i dopiero interwencja papieża spowodowała podpisanie układu w będzińsko-bytomskiego, na mocy którego więźniowie zostali uwolnieni.


    Wstęp

    -


    Położenie i dojazd


    Centralna cześć woj. lubelskiego. 30 km na południowy zachód od Chełma, 34 na północ od Zamościa. Zobacz na mapie.


    Bibliografia


  • Rolska-Boruch Irena - Domy pańskie na Lubelszczyźnie od późnego gotyku do wczesnego baroku


    Miniforum

    Powrót na górę

    Zapraszam do przesyłania swoich wypowiedzi i komentarzy odnośnie opisywanego zamku. Ukazują się one na stronie od razu po wpisaniu do formularza.

    Ostatnie wpisy

  • Re: Re: Podziemia       Autor:  shoq      Data:  2011-07-01 18:02:19
    W 1978 r. ubiegłego wieku, podczas powrotu z religii, nacieraliśmy śniegiem dziewczyny, aż tu, nieopodal kościoła, w stronę PZU, obsunął się chodnik. Po tygodniu zrobiła się wyrwa i zabezpieczono ogrodzeniem połowę ulicy. Z latarkami patrzyliśmy w głąb, gdzie widoczne były zarysy nie lichych, wyłożonych kamieniem podziemi. Później to zasypano, miasto (centrum) zamknięto dla sam. Ponoć trwał remont i renowacja tych lochów przez lata 80 - te. Kiedy tam bywam tylko o nich słyszę. Może przydałaby się jakaś fundacja, stowarzyszenie? Bo szkoda, aby legendy tak umierały.

  • Re: legenda o zalanym zamku?       Autor:  Anonim      Data:  2010-10-16 22:54:33
    Zgrabne i ciekawe opowiadanko i myślę, że nawet jeśli jest ubarwione fantazją to jakiś prawdziwy przekaz też w nim jest.     Pozdrowienia dla Pani Anetki, a podziękowania dla autora i administratora strony, którą lubię oglądać już od wielu lat i najchętniej chciałbym mieć ją zgraną na płytkę. :)))

  • Re: legenda o zalanym zamku?       Autor:  Aneta      Data:  2009-05-30 18:14:40
    Chodzi o zatopiony kosciol sw.Jana,ktory zapadl sie w ziemie wraz z ludzmi podczas trwania Pasterki.Od tamtej pory w tym miejscu znajduje sie staw.Jest to przy trasie na Zamosc przy ulicy Lwowskiej.Na wzgorzu nad torem kolejowym znajdowal sie cmentarz nalezacy do tego kosciola oraz kapliczka sw.Jana przy ktorej odprawiano nabozenstwa jeszcze na poczatku ubieglego wieku.Dzis jest po niej tylko dol.Historia ta zawsze bardzo mnie interesowala,byla czesto opowiadana wsrod moich bliskich i okolicznych sasiadow.Za czasow mojego dziecinstwa mieszkal kolo nas pewien stary malarz,niedoszly ksiadz,ktory znal rozne opowiesci o tym stawie i zatopionym kosciele.Byla na przyklad taka opowiesc o autentycznym wydarzeniu,ktore mialo miejsce jakies sto lat temu.Pewna kobieta poszla plukac pranie do tego stawu i wyciagnela z wody lancuch.Ciagnela dlugi czas ale nie bylo widac jego konca.Wystraszyla sie wiec i krzyknela wzywajac Matke Boska.Wtedy lancuch wyrwal sie z jej rak i zniknal w wodzie.Byl to ponoc lancuch od dzwonnicy zatopionego kosciola.Podobno miejsce w ktorym znajdowala sie dzwonnica zima na tym stawie nie zamarza.Co dziwniejsze przyjezdzaly rozne ekipy chcace zmierzyc jego glebokosc ale jakos nic z tego nie wyszlo i dano sobie spokoj.Do dzis mam zdjecia ogolnego obrazu tego stawu a zrobilam je kiedys zeby zobaczyc w calosci jego ksztalt i rzeczywiscie jest dosc specyficzny.W dziecinstwie miejsce po starym cmentarzu bylo moim ulubionym placem zabaw.Wiem gdzie stala kapliczka otoczona krzewami bzow o ktore nadal dbala nasza sasiadka.Po ulewach wyplywaly z ziemi kawalki kosci i stare haki od trumien.Krazy tez opowiesc ze w czasie swiat Bozego Narodzenia o polnocy gdy odprawiana jest Pasterka mozna czasem uslyszec bicie trzech dzwonow dochodzace z tego wlasnie stawu.Slyszala je moja babcia oraz kilka innych osob.Cos w tym wszystkim chyba jest skoro ze stawu tego ludzie nie korzystaja,nie odwiedzaja go,ze jest on zapomniany i zostawiony samemu sobie.






  • Powót do strony startowej
    Powrót do strony startowej

  •