Jeśli odwiedziłeś(aś) już ten zamek/dwór obronny, oceń go!
Jeśli podoba Ci się ta strona, wesprzyj ją w Google!
Opis
a wzgórzu we wsi Przezmark, przy samej drodze zobaczyć można pozostałości krzyżackiej warowni otoczonej wodami jeziora Mołtawa Wielka. Wybitnie obronne położenie na półwyspie jakoś jej nie sprzyjało. Była zdobywana i niszczona, a do naszych czasów w dobrym stanie przetrwała tylko wysoka sześciokodygnacyjna wieża narożna na przedzamczu. Jej wielkość świadczy o potędze całego założenia. Zamek główny jest obecnie zarośniętym kopcem, na którym widać resztki bramy wjazdowej, kilka fragmentów murów oraz w wykopie piwnice pod dawnym skrzydłem wschodnim. Niedługo może się to zmienić, ponieważ archeolodzy zapowiadają tu poważne prace i być może zostanie odsłoniętych znacznie więcej murów.
Wjazd do zamku prowadził od północy przez warowną przedbramie zwane "pierwszą basteją" (nie ma po niej śladu).
Na przedzamczu górowała wspomniana już kwadratowa wieża o wysokości 35 m. Widać ślady po stykających się z nią kiedyś budynkach. Na najwyższym poziomie wieży znajdował się ganek strażniczy, a nad nim wisiał dzwon z herbami wielkich mistrzów krzyżackich. W piwnicach natomiast funkcjonowało więzienie. W przyciwległym narożu przedzamcza również stała wieża lecz cylindryczna.
Przedzamcze od zamku głównego oddzielone było nawodniona fosą, dziś jest ona suchą i zarośnięta chwastami. Nad fosą znajdował się most zwodzony.
Zamek główny otoczony był obwodem kamienno ceglanych murów o wymiarach 47 x 73 m. Znajdowała się w nim przynajmniej jedna wieża od strony płn.-wsch., gdzie umieszono skarbiec. Dzisiaj widać jeszcze jej resztki z otworem okiennym. Istniała również druga, niższa linia murów obwodowych otaczających zamek główny od południa, zachodu i wschodu. W powstałym w ten sposób międzymurzu utworzonio prawdopodbnie ogrody.
Część mieszkalna zamku to początkowo dwukondygnacyjny "dom wielki" po stronie wschodniej. Później rozbudowano zamek o skrzydła południowe i zachodnie. Od południa na zewnątrz murów znajdowała się potężna ośmioboczna wieża od której biegł ganek do wieży latrynowej usytuowanej ze zrozumiałych względów nad samym jeziorem.
Zamek (a właściwie zagospodarowane przedzamcze) jest obecnie otoczony ogrodzeniem, stanowi bowiem własność prywatną, lecz uprzejmi właściciele wpuszczają turystów. W wieży jest dosyć ubogie wyposażenie, ale w przyszłości ma się to zmienić, bo prace przy zamku cały czas trwają. Na dziedzińcu z ładnymi alejkami, kwiatami i inną roślinnościa ozdobną stoją drewniane domki, zapewne pozostałość po dawnym ośrodku wczasowym. Do niedawna w linii północnych murów obwodowych zobaczyć można było ruinę spichlerza wzniesionego w XVIII wieku, lecz jest już on chyba rozebrany całkowicie.
Aby dostać się do zamku głównego nie należy wchodzić do góry drogą lecz pójść scieżką po lewej stronie, koło jeziora. Przy fosie można wejść na górę do pozostałości skrzydła wschodniego zamku z resztkami wieżyczki. Idąc dalej dołem dochodzi się do innego wejścia na zamek główny po schodkach. W lecie nie radzę jednak schodzić z wydaptanych scieżek na zarośnięte tereny, bo osobiście natknąłem się tam na węża.
Idąc dalej dołem dookoła kopca zamkowego można zobaczyć wysoki fragment muru obwodowego.
Plan
Plan wg Z. Nawrockiego. 1 - zamek główny, 2 - przedzamcze, 3 - skrzydło mieszkalne, 4 - wieża główna, 5 - wieża narożna przedzamcza (zachowana), 6 - fosa
Historia
ierwotnie zamek w Przezmarku był obiektem drewniano -ziemnym wzniesionym w II pol. XIII wieku. Murowaną warownię wzniósł w I poł. XIV wieku komtur dzierzgoński i Wielki Szatny Zakonu Krzyżackiego Luter z Brunszwiku.
Założenie już wtedy uzyskało rozplanowane nie wiele odbiegające od wyglądu z czasów największej świetności.
Składało się z zamku wysokiego i warownego przedzmacza. Część mieszkalną stanowił "wielki dom" w skrzydel wschodnim na planie prostokąta z kapitularzem i kaplicą.
Wcześniej na miejscu zamku znajdował się gród plemion pruskich wypędzonych przez rycerzy zakonnych oraz osada targowa (stąd najstarsza nazwa miejscowości - Preussisch Markt czyli Pruski Rynek).
Zamek od strony płn.-zach. wg rysunku z lat 1627-1628 w Dzienniku A. Boot'a
Źródło: Zamki krzyżackie w Polsce, M. Haftka, Malbork - Płock 1999
ok. 1274 r. - Krzyżacy wznieśli pierwszą drewniano - ziemną warownię
lata 1316-1331 - budowa zamku murowanego. Istniejący cypel, na którym istniał niegdyś gród dodatkowo przecięto głęboką fosą zasilaną wodą z jeziora. Na zamku rezydował krzyżacki prokurator, a później wójt
Mroczek i skarby
Zdobycie Przezmarka w roku 1410 opisał Jan Długosz: "Przybyło tam do króla wielu Krzyżaków zostawionych celem obrony grodu Przezmarka a oddawszy pokornie cześć królowi, przekazują mu gród i rezygnują z niego. Ten daje go w dzierżenie rycerzowi wielkopolskiemu Mroczce z Łopuchowa herbu Laski". Rycerz Mroczek z Łopuchowa pochodził z rodu Leszczyców, zasłużonego dla kraju w dobie panowania Władysława Łokietka i Kazimierza Wielkiego. Uczestniczył on w wielkiej wojnie z zakonem krzyżackim i musiał mieć duże zasługi skoro
powierzono mu zarząd zamku przezmarskiego, w którym znajdował się duży skarb zakonny. Równocześnie król wysłał do zamku swego pisarza Jana Sochę, herbu Nałęcz, z zadaniem wykonania spisu całego majątku.
Gdy wracał ze spisem został skrycie zabity wraz z całym orszakiem. O zbrodnię oskarżono Mroczka, któremu mogło zależeć, aby król nie poznał faktycznego stanu majątku zakonnego. Wobec braku dowodów rozprawa sądowa zakończyła się uniewinnieniem po złożeniu przysięgi rycerskiej. O Mroczku było głośno jeszcze 2 lata później, gdy na czele pięciuset zbrojnymi najechał na gospodę, w której spodziewał się zastać i zabić kanclerza, biskupa krakowskiego Wojciecha Jastrzębca.
1397 r. - na zamku wysokim ustanowiono nowy kościół pod wezwaniem św. Katarzyny
1410 r. - król Władysław Jagiełło zdobył zamek bez walki
1411 r. - na mocy pokoju toruńskiego Przezmark zwrócono Krzyżakom
1414 r. - w czasie tzw. "wojny głodowej" wojska polskie litewskie zdobyły i zniszczyły zamek.
Jednakże po zniszczeniu warowni w Dzierzgoniu znaczenie Przezmarka wzrosło. Rozpoczęto prace nad odbudową i rozbudową zamku
1437 r. - przeniesiono tu konwent zakonny z Dzierzgonia, a potem także sąd ziemski. Zwiększono obronność i wyposażenie zamku. W magazynach znajdowało się m.in. po 100 sztuk kusz i broni palnej, 11 beczek prochu. Na czele tutejszego konwentu złożonego z 18 rycerzy stał komtur Walter Kirskorp
lata 1454-1466 - podczas wojny trzynastoletniej zamek spłonął. Najpierw zdobyli go mieszczanie elbląscy, a potem odbili Krzyżacy. Próby odzyskania warowni przez Polaków nie powiodły się. Zdobyto tylko przedbramie zwane "pierwszą basteją"
lata 1508-1527 - zamek był własnością biskupów pomezańskich, a nastepnie książe Albrecht Hohenzollern przekazał go w ręce prywatne
1584 r. - gdy właścicielem był margrabia Jan Jerzy, przeprowadzono przebudowę zamku pod kierunkiem Blasiusa Bewarta. Zamek wysoki był wtedy budowlą trójskrzydłową, posiadał ozdobne szczyty i nowe duże prostokątne okna
1626 r. - podczas wojny polsko - szwedzkiej książe Prus Jerzy Wilhelm popierał najeźdzców, tak więc i Przezmark stał po ich stronie. W zamku Szwedzi kilkakrotnie zaopatrywali się w żywność
1635 r. - zawaliła się część murów obronnych zamków
1655 r. - w czasie "potopu" szwedzkiego zamek pełnił funkcje kwatermistrzowskie. Jego funkcje militarne
były praktycznie żadne. Następnie był wykorzystywany jako siedziba lokalnej administracji
1717 r. - pierwsza rozbiórka murów zamkowych
koniec XVIII w. - intensyfikacja działań zmierzających do pozyskania z ruin taniego budulca. Zbudowano z nich miejscowy folwark i być może kościół ewangelicki
1935 r. - rozpoczęto prace badawcze i konserwatorskie. Odgruzowano i zabezpieczono ruinę
1958 r. - kolejne prace zabezpieczające. Zachowaną wieżę i teren zamkowy zamieniono na ośrodek wczasowy
Północne skrzydło w 1750 r. wg rysunku J.H. Dewitz'a za H. Domańska
Źródło: Zamki krzyżackie w Polsce, M. Haftka, Malbork - Płock 1999
Wstęp
Teren zamku jest ogrodzony i dostępny za zgodą właścicieli. Tylko oni moga wpuścić do wieży. Opłatę w dowolnej wysokości wrzuca się do skrzynki.
Położenie i dojazd
Zachodnia część woj. pomorskiego. 38 km na południowy wschód od Malborka, 42 km na północ od Iławy. Zobacz na mapie.
Najbliższa stacja PKP jest w Maldytach. PKS-em można dojechać z Elbląga, Pasłęka, Ostródy, Morąga. Wzgórze zamkowe znajduje się przy samej drodze, wieżę widać z daleka.
Czas
Przystanek PKS jest w pobliżu zamku. Pobieżne oglądnięcie wieży i jej otoczenia trwa ok. 45 min.
Haftka Mieczysław - Zamki krzyżackie w Polsce. Szkice z dziejów
Kajzer Leszek, Kołodziejski Stanisław, Salm Jan - Leksykon zamków w Polsce
Sypek Robert - Zamki i obiekty warowne Państwa Krzyżackiego cz. 2
Zdjęcia
Klikając w zdjęcie otrzymasz jego powiększenie w nowym oknie. Okno to można zamknąć kliknięciem w dowolny punkt powiększonego zdjęcia.
Zdjęcia wykonane: latem 2004
Z lotu ptaka
Widok zamku i okolicy z satelity
Miniforum
Zapraszam do przesyłania swoich wypowiedzi i komentarzy odnośnie opisywanego zamku. Ukazują się one na stronie od razu po wpisaniu do formularza. Ostatnie wpisy
Wspaniałe miejsce Autor: Paulina Data: 2012-05-06 10:57:45
Nie dziwią mnie same pozytywne komentarze - jest co chwalić i podziwiać. Jestem pełna uznania dla działań właścicieli i trzymam kciuki za realizację dalszych planów! Na pewno się uda :) Gorąco polecam wszystkim, którzy zastanawiają się nad odwiedzeniem tego miejsca. Jest urocze. Pozdrawiam!
Pasja to najodpowiedniejsze słowo... Autor: Piotr ze Starogardu Data: 2011-07-26 23:57:10
Zawsze szanowałem i podziwiałem ludzi, którzy mają jakieś hobby. Jedni mniej, inni bardziej zwariowane. Najbardziej jednak imponują mi ludzie tacy jak Państwo Pilachowscy, którzy w imię szczytnego celu poświęcają cały swój czas i majątek tym bardziej że ich trud służy społeczeństwu a nie tylko spełnieniu własnych ambicji.
W dzieciństwie jadąc w odwiedziny do rodziny na Kurpiach wielokrotnie przejeżdżaliśmy u podnóża baszty zamku w Przezmarku. Za każdym razem z podziwem oglądałem te szacowne, pełne uroku mury warowni i zadawałem sobie pytanie:" Dla czego ktoś nie podejmie się odbudowy tego zamku, nie tchnie w niego życia. Gdybym tylko wygrał w lotto..."
No i stało się. Po latach, zabrałem swoje pociechy na wakacyjną przygodę. Po drodze postanowiliśmy zwiedzić ruiny w Przezmarku, jednak zamiast zgliszczy ujrzeliśmy zadbaną rezydencję w gustownym stylu i z pięknym ogrodem. Nad bramą wisiał herb szlachecki a od progu witał nas serdecznym uśmiechem i miłym głosem gospodarz Pan Ryszard. Cała rodzinka z zaciekawieniem słuchała o historii i planach właściciela posiadłości. Dzieciaki prześcigały się w zadawaniu pytań i zdobywaniu kolejnych pięter zamkowej wierzy by ujrzeć oszałamiający widok na całą okolicę.
Wizyta na zamku w Przezmarku jest niecodziennym przeżyciem. Nie można obok niego przejść obojętnie.Trzeba koniecznie odwiedzić to miejsce by ujrzeć i poczuć jego czar.
Pozdrawiam.
Piotr Marchewka
Wielkie uznanie... Autor: Jagoda Data: 2011-07-11 23:09:52
... dla Pana Ryszarda. Dzięki Jego pasji zostanie ocalony fragment historii. Cieszę się i dziękuję właścicielowi za poświęcony nam czas i piękną opowieść. Teraz ja opowiadam o tym moim znajomym. Mam nadzieję, że oni odwiedzą zamek w Przezmarku i dalej będą zarażać innych chęcią odwiedzenia tego pięknego, raczej nieznanego zakątka Polski. Państwu Jolancie i Ryszardowi von Pilachowski życzę powodzenia w zrealizowaniu planu i wsparcia ze wszystkich możliwych stron.