Jeśli odwiedziłeś(aś) już ten zamek/dwór obronny, oceń go!
Jeśli podoba Ci się ta strona, wesprzyj ją w Google!
Opis
esztki zamku w Tudorowie stoją na skalnym cyplu wzgórza z trzech stron otoczonego rzeczką Opatówką a od wschodu suchą fosą. Zachowala się wysoka na 20 m wieża oraz nikłe resztki mostu zwodzonego. Od wschodu i południa widać ślady wału. Całość założenia dopełniał zespół mieszkalno-folwarczny po stronie wschodniej. Wieża zbudowana z kamieni wapiennych z niewielką domieszka cegieł ma wymiary 9,35m x 10,50m. Miała ona charakter mieszkalny i obronny, mury są bardzo grube. Z zewnątrz widać 3 kondygnacje, z których ostatnia jest w połowie zniszczona.
Jest to jednak mylące bo w XVI w. zmieniono układ wieży i zyskała ona jeden lub dwa poziomy. Zachowane w niej otwory to strzelnice i fragment ostrołukowego okna w części zachodniej. Niestety do wieży nie można wejść a dłuższy pobyt w tym miejscu uniemożliwiał nam straszny fetor, unoszący się być może od bardzo ładnie wijącej się w dole rzeczki.
Do dzisiaj nikt nie przeprowadził tu gruntownych prac archeologicznych, nie ma też żadnych starych rycin, malowideł ani rekonstrukcji całego założenia.
Plan
Plan bruku kamiennego wg M. Florka
Źródło: Zamki Polski południowo wschodniej, Michał Proksa, Marek Gosztyła, Przemyśl 1997
Historia
amek w Tudorowie zbudowano prawdopodobnie w poł. XIV w. z inicjatywy rycerza Pełki herbu Janina, choć legendy znacznie ciekawiej przedstawiają jego początki. Centrum założenia stanowiła kamienna wolnostojąca wieża otoczona wałami i fosą z mostem zwodzonym. Drewniane zabudowania gospodarcze stały po stronie wschodniej za mostem.
1371 r. - zachowany dokument wymienia castrum (zamek) Tudorow przy okazji sporu o zatrzymanie wody przy młynie przez synów Pełki - dziedzica Tudorowa, która nie dochodziła już do młynu w Karwowie
XV w. - znani są następni właściciele Tudorowa z tego samego rodu - Iwan, Pełka, Piotr, znów Pełka i w końcu kanonik wiślicki Jan de Tudorow
1517 r. - dobra Jana zostały podzielone na dwie części. Tę z zamkiem przejął kasztelan sandomierski, późniejszy kanclerz Krzysztof Szydłowiecki
1536 r. - Tudorów jako wiano Zofii Szydłowieckiej wszedł w posiadanie rodu Tarnowskich
ok. poł. XVI - nastąpiła przebudowa wieży, która zatraciła już walory obronne. Od tej pory była ona tylko siedzibą zarządcy części dóbr klucza opatowskich. Zniwelowano otaczające wały, zwiększono ilość poziomów o jeden lub dwa, zamurowano stare otwory strzelnicze oraz okna i wykuto nowe. Całość otynkowano
I poł. XVII w. - zagrożenia kraju z różnych storn spowodowały podjęcie prób przystosowania wieży do broni artyleryjskiej
II poł. XVI w. - Tudorów stał się własnością Ostrogskich a później Lubomirskich
II poł. XVII w. - zniszczenia po "potopie" szwedzkim spowodowały, że wieża została opuszczona. W tym czasie nie nadawała się już na dwór szlachecki.
Zachowały się jednak ślady że wcześniej próbowano przystosować ją na potrzeby artylerii. Świadczy o tym przekucie na dolnym poziomie otworów oraz szaniec od zachodu
XVIII w. - Tudorów przechodził w ręce Potockich, Sanguszków i ponownie Lubomirskich oraz Potockich
1850 r. - ostatnim właścicielem aż do II wojny św. została rodzina Karskich
Obecnie teren zamku jest własnością rzeźbiarza Gustawa Hadyny, który ma w planach odremontować i zaadoptować wieżę na cele mieszkalne
Legendy
ie bez powodu nazwa zamku kojarzy się z brytyjskim rodem królewskim. Legenda mówi, iż po którejś z wojen krzyżackich w XIV wieku do polskiej niewoli dostało się sporo zaciężnego wojska krzyżackiego w tym przybysz z dalekiej Anglii, młody poszukujący sławy i pieniędzy rycerz Jan Tudor. Jego krewni dwa stulecia później wstapią na tron. Jako jeniec Tudor dostał się kasztelanowi zamku w Międzygórzu.
Nie traktowano go tu jednak tylko jako wieźnia. Uczył fechtunku ksztelańskich synów i miał dużą swobodę. Z początku łudził się, że wieści szybko dotrą do jego rodziny, która wpłaci okup. Mijały jednak miesiące i lata a żadne wiadomości z Anglii nie docierały. Postanowił więc urządzić się jakoś na pięknej ziemi sandomierskiej, tym bardziej że coraz bardziej podobała mu się córka kasztelana. Gdy i ona odwzajemniła jego uczucie odbyło się wielkie wesele. Ojciec panny młodej przekazał parze część swoich terytoriów. Anglik lubował się w zamkach stojących na samotnych skałach, zaczął więc przeszukiwać darowaną ziemię w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca na budowę. Wyboru nie miał dużego, bowiem było tylko jedno takie miejsce. Zamek wzniesiono więc na niewysokiej samotnej skale, otaczonej przez bardzo żyźne gleby. Taki był początek opisywanego zamku wg legendy. Nie należy się dziwić, iż był to skromny obiekt, bo Tudor nie posiadał żadnych funduszy. Młoda para żyła ponoć długo i szczęśliwie, a ich potomstwo posiadało zamek do początku XVI wieku. Czy rzeczywiście pierwszy poświadczony właściciel zamku w XIV wieku - rycerz Pełka miał korzenie angielskie tego nie wiadomo...
Wstęp
Wolny
Położenie i dojazd
Wschodnia cześć woj. świętokrzyskiego. 7 km. na południe od Opatowa, 23 km na północny zachód od Sandomierza. Zobacz na mapie.
Pociągiem można dojechać tylko do Ostrowca Św. lub Sandomierza. Dalej PKS-em. Najbliższe większe dworce autobusowe to Opatów i Klimontów. Wieża stoi niedaleko głównej drogi Rzeszów - Ostrowiec Świętokrzyski. Przed Opatowem należy skręcić w prawo i po ok. 2 km powinno być widać wieżę po prawej. Aby się do niej dostać trzeba chyba jednak podobnie jak dojeżdżając samochodem wcześniej skręcić w drogę w prawo a potem w lewo i po ok. 1 km wiejskiej drogi jesteśmy pod wzgórzem zamkowym.
Czas
Njabliższy przystanek PKS jest niecałe 20 min. drogi od wieży. Można też wysiąść na głównej trasie do Ostrowca Św., wtedy autobusy jeżdżą bardzo często ale idzie się ok. 30 min. Pobieżne oglądnięcie zajmuje ok. 10 min.
Noclegi
Opatów - Schronisko Młodzieżowe, ul. Słowackiego 56, tel. (0...15) 868 21 99
Klimontów - Szkolne Schronisko Młodzieżowe przy LO im. Jasińskiego
Klimontów - Dom Wycieczkowy "Nikisiołka" , ul. Rynek 13, tel. (0...15) 872 02 00
Bibliografia
Gosztyła Marek, Proksa Michał - Zamki Polski południowo-wschodniej
Guerquin Bohdan - Zamki w Polsce
Kajzer Leszek, Kołodziejski Stanisław, Salm Jan - Leksykon zamków w Polsce
Kuczyński Janusz - Zamki województwa kieleckiego
Sypkowie Agnieszka i Robert - Zamki i warownie ziemi sandomierskiej
Zdjęcia
Klikając w zdjęcie otrzymasz jego powiększenie w nowym oknie. Okno to można zamknąć kliknięciem w dowolny punkt powiększonego zdjęcia.
Zdjęcia wykonane: wiosną 2002
Miniforum
Zapraszam do przesyłania swoich wypowiedzi i komentarzy odnośnie opisywanego zamku. Ukazują się one na stronie od razu po wpisaniu do formularza. Ostatnie wpisy
Klocki to są z lego, no sory ale twoje podejście jest bardzo nie na miejscu, ja wiem ze najelpiej jakby tam byl parking i jeszcze hotdogi sprzedawali, moim zdaniem to dobrze ze jest jak jest.
Byłam tam tydzien temu i niestety nie udało się w żaden sposób dostać do środka, ogólnie znalezienie obiektu nie było bułką z masłem a najgorsze było zaparkowanie, ponieważ nie udało się podjechać drogą która tam prowadzi, z tego co rozumiem jest ona w rękach prywatnych, zatem zatrzymaliśmy się dosłownie w polu i przeszliśmy przez ugór, okolice są bardzo zarośnięte i ogólnie moim zdaniem nie warto sie tam wybierać, bo człowiek się kłopocze z parkingiem tylko po to by obejść klocek dookoła, jest wiele piękniejszych zamków na ziemi sandomierskiej po których można pochodzić ;)